Bella – najpiękniejszy i najgrzeczniejszy adopciak
Wzbudzenie zaufania u lękliwego psa, który dodatkowo ma etykietkę agresywnego (a tak określiła ją rodzina, która chciała się jej pozbyć) nie jest wcale łatwe. Nie wiedzielismy na ile my możemy ufać jej, i na
Czytaj pełny opis
Wzbudzenie zaufania u lękliwego psa, który dodatkowo ma etykietkę agresywnego (a tak określiła ją rodzina, która chciała się jej pozbyć) nie jest wcale łatwe. Nie wiedzielismy na ile my możemy ufać jej, i na ile ona zaufa nam. Okazało się, że Bella jest najwierniejszym i najłagodniejszym psem na świecie. Faktycznie potrafi wytyczyć swoje granice innym psom, ale to nie ma nic wspólnego z agresją. Poprzedni właściciele chyba nigdy tego nie zrozumieli. Dzieci ją uwielbiają i dosłownie mogą wejść jej na głowę.
Bella okazała się też świetnym towarzyszem podróży. Uwielbia dosłownie wszystkie środki lokomocji. Samochód, autobus, pociąg, tramwaj - wystarczy, że otworzą się drzwi a Bella wskakuje do środka i gdyby mogła, zawołałaby "Ahoj przygodo!". Przemierzyliśmy razem setki tysięcy kilometrów. Bella odwiedziła z nami ponad 9 krajów. Gdyby można było zabierać tak dużego psa na pokład samolotu - wierzymy, że chciałaby latać z nami na inne kontynenty. Zaliczyła nawet wizytę w symulatorze lotów. I dosłownie gdziekolwiek pojawia się Bella, staje się gwiazdą. Ludzie chcą ją fotografować a dzieci głaskać. Jest przy tym tak spokojna, że często pytają nas czy Bella potrafi wogóle szczekać.
Początek nowego rozdziału
Wszystko zaczęło się w lutym 2020 roku. Nasza ukochana Bella miała wtedy 3 lata. Trafiła do nas z dramatyczną przeszłością; została odebrana od rodziny, która chciała bezdusznie wyrzucić ją z domu na wsi koło Głogowa, pod pretekstem bycia agresywną. Znaleźliśmy ją dzięki zaangażowaniu
Czytaj dalszą część
Wszystko zaczęło się w lutym 2020 roku. Nasza ukochana Bella miała wtedy 3 lata. Trafiła do nas z dramatyczną przeszłością; została odebrana od rodziny, która chciała bezdusznie wyrzucić ją z domu na wsi koło Głogowa, pod pretekstem bycia agresywną. Znaleźliśmy ją dzięki zaangażowaniu sąsiadki, która przejęła się jej losem i zorganizowała poszukiwania nowego domu dla niej przez facebooka. Kiedy pojechaliśmy tam, żeby ją zabrać i przywieźć do naszego domu w Katowicach, nawet nie przypuszczaliśmy, jak bardzo odmieni to nasze życie. Myśleliśmy, że ratujemy psa i zmieniamy jej świat, a okazało się, że to ona zmieniła nasz – i to na o wiele lepsze.
Początki wcale nie były łatwe i wymagały mnóstwa cierpliwości. Belka miała ogromne problemy z przystosowaniem się do nowej rzeczywistości i zaufaniem nam. Przez długi czas panicznie bała się załatwiać przy nas. Choć organizowaliśmy jej bardzo długie spacery trwające nawet po 10 godzin dziennie, nic to nie dawało – wstrzymywała się ze wszystkim na dworze, a po powrocie do domu potajemnie załatwiała swoje potrzeby ukryta za drzwiami sypialni.
Przełom nastąpił, gdy trafiliśmy na mądrą poradę: postanowiliśmy pokazać jej, że jesteśmy jednością i że jest z nami na zawsze. Zaczęliśmy mieć ją przypiętą do siebie na smyczy dosłownie cały czas, także w domu. Belka wszędzie nam towarzyszyła, spędzała z nami każdą chwilę i wreszcie poczuła się bezpiecznie. To dało jej upragniony spokój i w końcu zaczęła bez problemu załatwiać się na dworze.
Jednak prawdziwym przełomem była nasza pierwsza wspólna wycieczka na weekend w Pieniny. Codziennie chodzilismy po górach po 25 kilometrów. To właśnie wtedy puściliśmy Belkę pierwszy raz ze smyczy. Okazało się, że nie zamierza nigdzie uciekać. Po raz pierwszy poczuła całą sobą, że jest pełnoprawną i bezpieczną członkinią "stada". Od tamtej pory na spacery chodzimy bez smyczy, a Bella zawsze pilnuje się by nas nie zgubić. Okazało się też, że Bella uwielbia podróżówać. Zwiedziła z nami 9 krajów.
Dlaczego zaczęliście szukać innego rozwiązania?
Mieliśmy ogromny problem z dobraniem odpowiedniej diety dla Belki, ponieważ od samego początku zmagała się z bardzo wrażliwym układem pokarmowym. Testowaliśmy dla niej wiele znanych karm, ale każda próba kończyła się tak samo – udręką dla brzuszka i ciągłymi biegunkami lub luźnym stolcem.
Czytaj całą odpowiedź
Mieliśmy ogromny problem z dobraniem odpowiedniej diety dla Belki, ponieważ od samego początku zmagała się z bardzo wrażliwym układem pokarmowym. Testowaliśmy dla niej wiele znanych karm, ale każda próba kończyła się tak samo – udręką dla brzuszka i ciągłymi biegunkami lub luźnym stolcem. Po niektórych karmach wypróżniała się nawet pięć razy dziennie, a po innych dostawała uciążliwego łupieżu i okropnie się drapała. Kiedy przechodziliśmy na karmy mokre, chętnie je jadła, ale cały czas słyszeliśmy, jak przelewa jej się w brzuchu.
Nasza relacja i codzienność
Najbardziej pamiętnym i wzruszającym momentem naszej historii z Belką była nasza pierwsza wspólna wycieczka – weekend w Pieninach. Gdy ją adoptowaliśmy, była pełna lęku i niepewności po tym, przez co przeszła w swoim dawnym życiu. W Pieninach codziennie
Czytaj więcej
Najbardziej pamiętnym i wzruszającym momentem naszej historii z Belką była nasza pierwsza wspólna wycieczka – weekend w Pieninach.
Gdy ją adoptowaliśmy, była pełna lęku i niepewności po tym, przez co przeszła w swoim dawnym życiu. W Pieninach codziennie pokonywaliśmy pieszo po 25 kilometrów górskich szlaków. To właśnie tam wydarzyło się coś cudownego: Belka biegała bez smyczy i ciągle podążała za nami, pilnując wszystkich uczestników. Jak to owczarek zaganiała nas i pilnowała :)
Kiedy patrzyliśmy, jak z radością biega po górskich łąkach, poczuliśmy coś niesamowitego. W jej oczach i całym zachowaniu widać było, że po raz pierwszy w pełni nam zaufała i poczuła, że jest bezpieczna. Zrozumiała wtedy, że jest pełnoprawną, ukochaną członkinią naszego stada. Ta górska wyprawa na zawsze została w naszych sercach jako symbol jej nowego, szczęśliwego życia z nami.
Efekty, które widzi cała rodzina
Zmiana karmy na KINGERS była dla Belki (i dla nas!) prawdziwym przełomem i przeniosła mnóstwo wspaniałych efektów: Zdrowy i spokojny brzuszek: W końcu skończyły się codzienne problemy żołądkowe, uciążliwe biegunki i
Czytaj pełną obserwację
Zmiana karmy na KINGERS była dla Belki (i dla nas!) prawdziwym przełomem i przeniosła mnóstwo wspaniałych efektów:
Zdrowy i spokojny brzuszek: W końcu skończyły się codzienne problemy żołądkowe, uciążliwe biegunki i luźne stolce. Teraz wypróżnienia są całkowicie unormowane – robi ładne, zwarte i nieduże kupy 1–2 razy dziennie. Zniknęło też uciążliwe przelewanie w brzuszku.
Piękna skóra i sierść: Dawniej po innych karmach Belka zmagała się z łupieżem i drapaniem. Odkąd jest na KINGERS – a dodatkowo czasami dostaje olej z łososia i lnu – jej skóra jest w idealnym stanie, a sierść lśniąca i zdrowa.
Masa energii i radości: Nasza dziewczyna (pomimo wieku) tryska energią i chętnie biega na każdym spacerze.
Czysta radość z jedzenia: Belka uwielbia wszystkie produkty KINGERS (zarówno suchą z królikiem, jak i mokrą z koniną) i zawsze zjada wszystko od razu z wielkim apetytem!
Zdrowy brzuszek
Zmiana karmy na KINGERS była dla Belki (i dla nas!) prawdziwym przełomem i przeniosła mnóstwo wspaniałych efektów: Zdrowy
Czytaj więcej
Zmiana karmy na KINGERS była dla Belki (i dla nas!) prawdziwym przełomem i przeniosła mnóstwo wspaniałych efektów: Zdrowy i spokojny brzuszek: W końcu skończyły się codzienne problemy żołądkowe, uciążliwe biegunki i luźne stolce.
Piękna skóra i sierść
Teraz wypróżnienia są całkowicie unormowane – robi ładne, zwarte i nieduże kupy 1–2 razy dziennie.
Więcej energii i radości
Zniknęło też uciążliwe przelewanie w brzuszku.
Spokój i codzienny komfort
Piękna skóra i sierść: Dawniej po innych karmach Belka zmagała się z łupieżem i drapaniem.
Co je Bella?
KINGERS okazał się dla Belki prawdziwym wybawieniem po miesiącach poszukiwań i testowania przeróżnych karm, które kończyły się sensacjami żołądkowymi. Wybraliśmy tę markę, ponieważ ma niesamowicie delikatne i dopasowane składy, które w końcu uspokoiły jej wrażliwy brzuszek. Zdecydowaliśmy się
Czytaj więcej o wyborze karmy
KINGERS okazał się dla Belki prawdziwym wybawieniem po miesiącach poszukiwań i testowania przeróżnych karm, które kończyły się sensacjami żołądkowymi. Wybraliśmy tę markę, ponieważ ma niesamowicie delikatne i dopasowane składy, które w końcu uspokoiły jej wrażliwy brzuszek. Zdecydowaliśmy się na suchą karmę KINGERS Królik dla średnich i dużych psów, a od czasu do czasu urozmaicamy jej posiłki mokrą karmą z koniną oraz olejem z łososia i lnu na skórę. Belka uwielbia te produkty, zjada wszystko od razu, a my w końcu mamy pewność, że dostaje to, co najlepsze – jej brzuch funkcjonuje bez zarzutu, ma mnóstwo energii, piękną sierść i zero problemów!
- Naturalne składniki
- Wsparcie wrażliwego brzuszka
- Codzienna radość z miski
Kiedy po raz pierwszy podaliśmy Belce karmę KINGERS, jej reakcja była po prostu wspaniała! Od razu podeszła do miski, powąchała z zaciekawieniem i zjadła wszystko ze smakiem do samego końca. Najważniejsze było jednak to,
Czytaj całą reakcję
Kiedy po raz pierwszy podaliśmy Belce karmę KINGERS, jej reakcja była po prostu wspaniała! Od razu podeszła do miski, powąchała z zaciekawieniem i zjadła wszystko ze smakiem do samego końca.
Najważniejsze było jednak to, jak zareagował jej brzuszek. Po wcześniejszych przejściach z innymi karmami, po których miewała biegunki albo rewolucje żołądkowe, tym razem nastąpiła całkowita ulga. Już od pierwszych dni widzieliśmy, że karma jej służy – zniknęło przelewanie w brzuchu, a posiłki stały się dla niej czystą radością, a nie źródłem problemów.
KINGERS Królik Medium/Large
Monobiałkowa i wybitnie dietetyczna formuła z delikatnym mięsem królika, całkowicie wolna od drobiu, ciężkostrawnych zbóż oraz grochu. Stworzona specjalnie dla psów średnich i
Czytaj więcej o produkcie
Monobiałkowa i wybitnie dietetyczna formuła z delikatnym mięsem królika, całkowicie wolna od drobiu, ciężkostrawnych zbóż oraz grochu. Stworzona specjalnie dla psów średnich i dużych ras o wrażliwej naturze, u których lekkość trawienia i niska zawartość tłuszczu są kluczem do pełni zdrowia.
Niezwykle delikatne, niskotłuszczowe i lekkostrawne jednogatunkowe białko z królika – idealne dla alergików.
Aż 10% świeżego oleju z łososia dostarcza optymalną ilość kwasów Omega-3 na lśniącą i mocną sierść.
Unikalna w karmach suchych tauryna aktywnie dba o sprawne serce oraz chroni układ nerwowy Twojego psa.
- Monobiałkowa receptura
- Bez zbóż i grochu
- Wsparcie skóry i sierści
- Smakowita codzienna miska
KINGERS Konina z jabłkiem – Mokra karma dla psa
Ultra-premium i bezzbożowa mokra karma monobiałkowa z ekskluzywnego mięsa końskiego, stworzona całkowicie bez zbóż, sztucznych wypełniaczy i
Czytaj więcej o produkcie
Ultra-premium i bezzbożowa mokra karma monobiałkowa z ekskluzywnego mięsa końskiego, stworzona całkowicie bez zbóż, sztucznych wypełniaczy i dodanej wody. Dedykowana dorosłym psom wszystkich ras o ekstremalnie wrażliwym układzie pokarmowym, skłonnym do najcięższych alergii pokarmowych i skórnych.
Aż 86% czystego mięsa mięśniowego stanowiącego jedyne źródło białka zwierzęcego (MONOprotein). Najwyższa czystość hipoalergiczna dla psów o zerowej tolerancji na inne mięsa.
Całkowity brak dodanej wody czy bulionu w puszce. Płacisz wyłącznie za pełnowartościowe mięso, owoce i warzywa, a nie za wodne wypełniacze.
Dodatek jabłka wspiera odporność i oczyszczanie organizmu, a złote siemię lniane tworzy barierę osłonową dla wrażliwego żołądka.
Więcej chwil z Bella
„Belka to nasza najwspanialsza, ukochana przyjaciółka, która przeszła z nami drogę od skrzywdzonego, pełnego lęku psa do szczęśliwej, radosnej członkini rodziny i zmieniła nasze życie na lepsze.”
— Kuba
Wasza historia może inspirować innych
Twój pies je KINGERS? Podziel się Waszą historią
Opowiedz o Waszej drodze i pomóż innym opiekunom znaleźć najlepsze rozwiązania dla ich psów.
Podziel się historiąTwój pies jeszcze nie spróbował KINGERS?
Zacznij i dołącz do królewskiej ekipy. Dobierz karmę dopasowaną do potrzeb Twojego psa.
Dobierz karmę dla swojego psa
Historia opisuje indywidualne doświadczenia opiekuna psa. Nie stanowi porady weterynaryjnej ani gwarancji takich samych rezultatów u każdego zwierzęcia.
Informacja:
opiekun otrzymał upominek za udział w projekcie. Upominek nie był uzależniony od treści historii, pozytywnej oceny produktu ani zgody na wykorzystanie materiałów w reklamach.
